Jak uczyć uważności w szkole?

Sprawa to z pewnością niełatwa, bo wiadomo, że uważne przyglądanie się rzeczywistości może spowodować wiele zawirowań w skostniałym często szkolnym świecie. Jestem uważna, czyli pytam o sens działań, mam refleksję, chcę zmienić to, co uwiera.

Wczoraj miałam okazję być inspiratorem nieformalnej ewaluacji pracy szkoły dokonywanej przez uczniów (dwa tygodnie temu takiej refleksji poddali nasze gimnazjum  nauczyciele). Wspólnie wybraliśmy tematy: komunikacja, wartości, zasady oceniania, praca Samorządu Uczniowskiego oraz propozycje zmian w szkole.

 Najpierw oczywiście Samorząd Uczniowski zebrał chętnych uczniów – moderatorów, a następnie ja pokazałam im, jak w dynamiczny i ciekawy sposób pracować nad tym, co wydaje się żmudne. Oczywiście wykorzystałam niezawodną metodę kafejki wiedzy, która i tym razem pomogła zebrać propozycje ulepszeń. Ważna zasada mówiła o tym, że nie narzekamy, nie skupiamy się na tym, jak bardzo jest źle, a tym samym nie tkwimy w przyszłości, a dyskutujemy o tym i spisujemy propozycje tego, jak chcielibyśmy, żeby było. Niewielka grupa chętnych uczniów (bo przecież czasami tak trudno znaleźć czas po lekcjach) stworzyła wspaniałe rezultaty.

W swojej naiwności myślałam, że młodzież przedyskutuje tematy poddane ocenie w grupach, spisze i przedstawi rekomendacje i koniec. Jak się jednak okazało, każdy miał potrzebę podzielenia się spostrzeżeniami dotyczącymi pracy szkoły, jak łatwo się domyślić – szczególnie tym, co młodzież najbardziej uwiera. To będzie temat na jeden z kolejnych wpisów, a ja chciałabym się odnieść do uczniowskiej uważności. Zaleta spotkania była dojrzałość jej uczestników, ciekawe refleksje i spostrzeżenia, pokazujące, że nie tylko przyglądają się szkolnej rzeczywistości, ale chcą ją także ulepszyć. Minusem okazała się frekwencja. Na spotkanie mógł przyjść każdy uczeń szkoły, a chętnych było tylko  kilkunastu. To również bodziec do przemyśleń na temat sposobów aktywizacji uczniów nie tylko na lekcjach, ale również do działań na rzecz zmian (w tym tych społecznych), tak – by uwierzyli, że chcieć coś zmienić – to móc. Mądrze i razem z innymi. Bo samotny lider nie jest skutecznym sprawcą i zmieniaczem świata.

Przy okazji zachęcam do obejrzenia filmu przygotowanego przez Fundację Ashoka na temat praktykowania uważności w szkołach. W roli głównej społeczność Gimnazjum nr 1 w Gdyni. Kliknij!

3 Comments Add yours

  1. maciej pisze:

    Fajnie, super że takie rzeczy się dzieją. Czekam na dalszy ciąg – tego co ich uwiera. Wg mnie można by liczyć na dużo większą frekwencję gdyby takie zajęcia odbywały się w czasie lekcji. Nawet nauczyciele mają problem z tym żeby zostać po lekcjach – a dostają za to wypłatę 🙂 pozdrawiam,

    Polubienie

    1. Na ewaluację nauczycielską po lekcjach przyszła ponad połowa kadry, dobrowolnie i spontanicznie. 😊

      Polubienie

  2. Myślę też, że trzeba oddzielić takie działania od lekcji.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s