Tag: dzień tematyczny

doświadczeniainspiracjesprawczy uczeń

Dzień Otwarty w szkole, czyli uczniowie i absolwenci w działaniu

doświadczeniainspiracjerefleksje

Dzień dobrej wiadomości

Dzień dobrej wiadomości odbył się w naszej szkole co prawda już tydzień temu, jednak wcześniej nie znalazłam czasu, by upowszechnić tak niewielką a jakże dużą akcję. Dobra nigdy za wiele! Pomysł oczywiście wyszedł od uczniów, którzy nieopodal sekretariatu postawili naszą wysłużoną urnę, by zbierać dobre wiadomości. Wbrew czasom, w których żyjemy, wiadomości były pisane w tradycyjny sposób. Zebrane, zostały posortowane i dostarczone adresatom. Ja też dostałam dobrą wiadomość.

I chyba ona zainspirowała mnie do podzielenia się tym wydarzeniem z innymi.

Po pierwsze, miło jest dostać anonimową wiadomość, w której możemy znaleźć coś pozytywnego. Po drugie, list, który dostałam, zadaje kłam słowom tych wszystkich, którzy na gimnazjach wieszają psy. Można bowiem współtworzyć taką szkołę, gdzie i uczniowie, i kadra, i rodzice mogą czuć się partnerami dialogu i współkreatorami rzeczywistości. Oczywiście nie jest to łatwe, wymaga i odwagi, i pracy, i mądrze stawianych granic. Ale można. Pozwolę sobie zatem przytoczyć słowa z listu, który zaskoczył mnie i wzruszył, by pokazać, że w oczach uczniów gimbaza może być dobrym miejscem:

” Jestem w 3. klasie i chciałam bardzo podziękować za miło spędzony czas w Jedynce. (…)Na początku nie byłam przekonana co do moich odczuć a propos szkoły, ale teraz mogę z całą pewnością stwierdzić, że nie ma lepszej szkoły. Najlepsza jest chyba domowa atmosfera i to, że nauczycielom (oraz wszystkim pracownikom szkoły) bardzo zależy na uczniach. Świetne jest to, że nasze pomysły są zawsze brane pod uwagę, ciągle coś się dzieje, wszyscy są otwarci i chętni do pomocy. Kocham to miejsce, gdyby każde gimnazjum było jak Jedynka, wszyscy byliby szczęśliwi”.

wp-1474013036780.jpeg

doświadczeniarefleksje

Głos Absolwenta – Tydzień Tolerancji i Życzliwości

Organizacja Tygodnia Tolerancji i Życzliwości wywołała nieco kontrowersji. Dzisiaj głos Absolwenta Jedynki, Roberta Koska – czytaj tutaj.

Mam nadzieję, że trwający Tydzień Tolerancji i Życzliwości nie jest, zgodnie z obawą jednego z zacytowanych uczniów, powodem do podziałów.

Nie zgadzam się, że taka inicjatywa jest niepotrzebna, bo okazja do dyskusji i wymiany informacji jest pozytywna, daje możliwości i nikogo nie ogranicza swoim istnieniem.

Źródłem braku życzliwości i dyskryminacji jest w dużej mierze brak wiedzy, nieobiektywna ocena informacji, czerpanie wiadomości z nierzetelnych źródeł albo błędy logiczne.

Nie zgadzam się też, że uczniowie i tak nie zweryfikują swoich poglądów. Taka wizja jest trochę niepokojąca, ponieważ oznaczałaby, że nie ma w nas chęci bycia jak najbliżej prawdy i przyjmujemy za słuszne tylko te argumenty, które popierają nasze obecne przekonania. Stwierdzenie, że nasz pogląd jest słuszny i debata w danej kwestii jest niepotrzebna, ponieważ poglądów i tak nie zmienimy, jest przejawem obojętności albo nawet ignorancji.

View original post 88 słów więcej

doświadczeniarefleksje

Dwa spojrzenia na Tydzień Tolerancji i Życzliwości

Od dyrekcji: Już w poniedziałek rozpoczyna się Tydzień Tolerancji i Życzliwości w naszej szkole. Projekt, który zrodził się w emocjach, był dla nas wszystkich lekcją kompromisu, granic, trudnych rozmów, zrozumienia dla kontekstu szkoły, demokracji i wielu wielu innych aspektów.

Dajemy swoim uczniom przestrzeń do podejmowania inicjatyw, realizowania przedsięwzięć, przewodzenia innym. Kładziemy duży nacisk na współpracę wszystkich stron szkolnej społeczności: uczniów, nauczycieli i rodziców, co oznacza, że spotykamy się przy wspólnym stole, by porozmawiać o pomysłach i planach i nadać im odpowiedni kształt. Mamy świadomość odpowiedzialności za młodego człowieka, dlatego przestrzeń do podejmowania inicjatywności zawsze wyzwala pytanie o jej cel i sens. Wszyscy powinniśmy mieć świadomość konsekwencji swoich działań.

Tydzień Tolerancji i Życzliwości to przykład niełatwego kompromisu pomiędzy pomysłem SU na organizację Dnia Subkultur a świadomością nas dorosłych na temat tego, jak wiele nietolerancyjnych przekonań leży w ideologii różnorakich grup. Świadomie (współ)tworzymy Jedynkę, dając przestrzeń do działań, ale duży nacisk kładziemy na…

View original post 723 słowa więcej

inspiracje

Tydzień Języków Obcych, czyli szkoła w działaniu

Dzisiaj kolejna inspiracja rodem z naszego gimnazjalnego świata – Tydzień Języków Obcych. Można go zapewne zorganizować w poważnej konwencji, a można, tak jak w gdyńskiej Jedynce, połączyć naukę z zabawą, co zapewne przyniesie fantastyczne rezultaty.

Nasze Superbelferki Języków Obcych zaproponowały i zrealizowały we współpracy z młodzieżą i Radą Rodziców tydzień tematyczny bogaty w różnorodne aktywności. Wszystko oczywiście związane było z językami prowadzonymi przez gimnazjum, czyli angielskim, niemieckim i francuskim.

Superbelferki w działaniu

Tydzień Języków Obcych dość przewrotnie rozpoczął się w piątkowy wieczór – Nocą Filmową w Jedynce, kiedy to ponad setka chętnych uczniów oglądała filmy w trzech wspomnianych językach obcych. Warto wspomnieć, że na korytarzach zawisła wystawa plakatów – dzieł młodzieży.

Poniedziałek przyniósł turniej wiedzy i umiejętności, w którym brali udział przedstawiciele wszystkich klas.

Wtorek był poświęcony grom planszowym stworzonym przez naszych uczniów. W auli, w przyjaznej, wypełnionej pufami, sofami i stolikami przestrzeni, w trakcie lekcji języków obcych kolejne grupy przewijały się, by zagrać w gry w językach obcych. Językami urzędowymi w auli były: angielski, niemiecki i francuski, za każde polskie słowo trzeba było zjeść plasterek cytryny. Gry planszowe (tematyczne) – tworzone przez uczniów to niewątpliwie wpływ edukacji nieformalnej na naszą szkolną rzeczywistość. Nauka poprzez działanie i doświadczanie z pewnością jest bardziej skuteczna.

Środa przyniosła „kiermasz smaków” – na przygotowanych przez młodzież stoiskach mogliśmy posmakować specjałów kuchni niemieckiej, angielskiej i francuskiej. Kto nie jadł, niech żałuje!

Finałowy czwartek wypełniły: quiz oraz Dzień Przebierańców (w konwencji angielskiej/niemieckiej/francuskiej).

fot. Szymon Rosztajn

fot. Szymon Rosztajn

Zalety wydarzenia:

  • aktywizacja społeczności szkolnej;
  • rozwijanie kreatywności;
  • wzrost wiedzy;
  • doskonalenie rozmaitych kompetencji, w tym społecznych (na przykład współdziałania);
  • pojawienie się nowych pomysłów na kolejne przedsięwzięcia.
inspiracje

Dzień Otwarty, czyli uczniowie gospodarzami szkoły

Dzień Otwarty to ważne wydarzenie w życiu szkoły.  Wymiar tego dnia może być jeszcze większy, gdy do współorganizacji zaprosimy młodzież. Warto jednak pamiętać, że oznacza to nie tylko wykonanie, ale przede wszystkim udział w planowaniu i decydowaniu o formule tego wydarzenia. Uczniowie powinni poczuć się gospodarzami szkoły.  Nam się to udało. Młodzież włączyła się w planowanie, przygotowanie i realizację zadań, co zostało zauważone przez odwiedzających szkołę gości, którzy nie kryli zaskoczenia i podziwu dla uczniów. Nasza idea Dnia Otwartego opierała się na dobrym informowaniu i otwartości. Tego dnia wszystkie drzwi były otwarte, a młodzież występowała w roli przewodników po szkole. W każdej sali byli nauczyciele prezentujący konkretną ofertę szkoły, którzy dzięki pomocy uczniów organizowali loterię, testy umiejętności i eksperymenty. Swoje stoisko mieli też rodzice i absolwenci, a o każdej pełnej godzinie w wyznaczonym miejscu dyrekcja odpowiadała na pytania gości. 

O czym warto pamiętać?

dobra informacja to podstawa. Uczniowie – wolontariusze – przewodnicy po szkole w trakcie spotkania z dyrekcją mogli zadać każde pytanie dotyczące oferty szkoły na kolejny rok. Weszli w role potencjalnych gości, wrócili do swoich doświadczeń sprzed gimnazjum – to pomogło im być lepiej przygotowanymi. 

otwartość kluczem do dobrej współpracy. Młodzież miała przestrzeń do planowania, proponowania pomysłów i wymiany opinii. Każde pytanie uzyskało odpowiedź, każda wątpliwość została rozwiana, a każdy pomysł wysłuchany.

uczniowski koordynator to jest to! Szczególnie, kiedy ma zacięcie organizatorskie i autorytet wśród kolegów. Warto wyłuskać taką osobę spośród grona uczniów i pozwolić jej działać. Przyciągnie ona innych, każdy będzie miał swoje zadanie.  

nie ma to jak dobra komunikacja. To oznacza czas na spotkanie, wymianę pomysłów na grupie na Facebooku i dyskusje na forum lub messengerze. 

Efekty współodpowiedzialności uczniów za Dzień Otwarty były nieocenione. Oprowadzanie po szkole, przygotowanie koszulek z logiem oraz mapki budynku, zorganizowanie stanowiska SU wraz z pokazem filmów z jego działalności, a także sprzątanie po wydarzeniu – to tylko część z nich. Ważniejsze to doskonalenie kompetencji interpersonalnych, organizatorskich, komunikacyjnych, a także wzrost odpowiedzialności za szkołę, którą wspólnie tworzymy.