Już  po pierwszych krokach postawionych  w przestrzeni tej nie tak małej szkoły wiem, że jest tutaj inaczej. Niesztampowo. Twórczo i z duszą. Docieram do Radowa Małego pewnej czerwcowej nocy, by spotkać się z Ewą Radanowicz, popracować nad wspólnym projektem, no i oczywiście zainspirować się tym wyjątkowym miejscem oraz działaniami Ewy i jej zespołu.

Jest północ, kiedy ruszamy na zwiedzanie szkoły i po kolei odkrywamy jej magiczne, przyjazne zakamarki. Dzisiaj dzielę się zdjęciami. Być może zainspirują kogoś do zmiany w spojrzeniu na przestrzeń w szkole. Kolejny raz widać, że można, jeśli tylko chcemy.

 

 

Opublikował/a Oktawia Gorzeńska

Blogerka, podróżniczka, trenerka, aktywistka i dyrektorka Szkoły z mocą zmieniania świata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s